12/14/2015

ONE SKIRT, TWO OPTIONS




Obiecałam dopełnić moją ostatnią stylizację z tą spódniczką i wyszły dwie nowe. Każda zupełnie inna - jedna sportowa, a za to druga to w zasadzie nie wiem, jak ją określić, po prostu inna i koniec. Zdjęcia po raz pierwszy robione w domu, ponieważ przyszła do mnie długo wyczekiwana lampa ze światłem dziennym. Teraz nie muszę marznąć za każdą stylizacją, mam nadzieję, że to wróży więcej postów, a szczególnie w okresie świątecznym. Trzymajcie mnie za słowo, bo ciężko mi przychodzi ich dotrzymywanie, eh. Tak bardzo potrzebuję świąt i odpoczynku, ale to chyba jak każdy i nie martwcie się nie mam zamiaru rozpisywać się o tym na pół posta! 
Wracając do dwóch stylizacji to standardowo proszę o oceny, która waszym zdaniem jest lepsza i czy przekonałam was chociaż trochę do tej nietypowej spódnicy ;)

24 komentarze:

  1. Bardziej podoba mi się pierwsza! :) Spódniczka mnie przekonała tymi stylizacjami!
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obie stylizacje przypadly mi do gustu,mam nadzieje,ze faktycznie dzieki temu ulatwieniu bedzie sporo postow:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz cudownie! ♥ bardziej podoba mi się 1 outfit ♥

    http://londonkidx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie urzekła pierwsza stylizacja! Uwielbiam koszulki w paski! <3

    nowy post! zapraszam!
    MÓJ BLOG-KLIIK
    KANAŁ NA YT, dopiero zaczynam- KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka lampa by mi sie przydala:(

    http://feel-that-moments.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. według mnie ta spódniczka jest śliczna i chce ją kupić hehe :)
    osobiście bardziej podoba mi się 2 stylizacja, chociaż obie są świetne
    karik-karik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. ładna sukienka ale niewiem czy mi by to pasowało hehe
    :) zapraszam na KONKURS Zapraszam na bloga

    OdpowiedzUsuń
  8. Te stylizacje bardziej mi się podobają niż wersja pierwsza. A z tych dwóch to chyba druga. :)
    Plus w tytule powinno być ''One skirt two options'', skirt to spódniczka, a dress to sukienka. Tak tylko mówię... ;)

    _________
    my-life-my-troubles.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post, masz bardzo fajny blog a Twoje wpisy są naprawdę bardzo interesujące :) !
    ja juz obserwuje i zapraszam do mnie
    nowy post
    milentry-blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne stylizacje ;)
    Rzeczywiście masz bardzo dobre światło na zdjęciach.

    live-telepathically.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Strasznie podobają mi się tego typu spódniczki, jednakże nie wyglądają ładnie na mojej figurze :( Co do zdjęć w domu, chciałabym takie lampy bo zdecydowanie ułatwiłyby mi życie :)

    Pozdrawiam,
    julalula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Moim zdaniem obie cudne, ale druga wymiata *u* Skad spodniczka ?
    http://momentcatcher00.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie bardzo podoba się stylizacja pierwsza głównie ze względu na buty, które uwielbiam :) A tego typu spódniczki podobają mi się juz od dawna, są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. obie stylizacje cudowne! piękne nogi :)
    monsv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsza stylizacja bardzo w moim guście. Uwielbiam połączenie zakolanówek i creepersów!

    seendixsecret.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Różnią się, ale są cudne ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi się druga bardziej podoba:) Swoją drogą masz prześliczny uśmiech!

    minimalistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Najbardziej podoba mi się pierwsza stylizacja :)
    http://eunikovakinga.blogspot.com/2015/12/a-million-dollar-smile-with-hismile.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale z Ciebie chudzinka :) bardzo podobają mi się zakolanówki świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.